wtorek, 8 marca 2011

Roz-czarowanie.

Czyżby robiło się coraz cieplej? 
Filcowa posuch może wreszcie się zakończy, a tymczasem naszyjnik dedykowany nadchodzącej Pani Wiośnie. 







10 komentarze:

Kati pisze...

:) faktycznie wiosenny :)- piękne te Twoje prace.

baskalatka pisze...

super ,korale piękne,też próbuję filcować na mokro ,zrobiłam parę korali i broszek,no ale to nic w porównaniu do twoich prac,arcydzieło,pozdr http://cudenkabasi.blogspot.com/

Czarna-Porzeczka pisze...

SĄ NA PRAWDĘ ŚWIETNIE!!!
Bardzo mi się podobają, ciekawy kształt.

Filcowa Panna pisze...

Piękne kolory oraz piękny kształt :D

Oh.banty pisze...

Witam, bardzo ciekawe i "ciepłe" prace. Będę regularnie Cię odwiedzać.
Pozdrawiam
Banty

M. pisze...

B.dobry pomysł. Diy, który urozmaici outfit!

xoxo
www.hellomaja.blogspot.com :)

luka pisze...

Ach, genialny jest! Aleś się musiała natoczyć.... podziwiam :)

kaprysia pisze...

Jak zwykle, nie wiadomo co ładniejsze naszyjnik, czy modelka:)Cudownie równiutkie jajeczka filcowe i kolory piękne. Napracowałaś się, nie ma co:)Pozdrawiam wiosennie:)

polma1 pisze...

Cudne, chciałabym takie . Mozna takie cudo kupić u Ciebie?

Zapraszam do siebie na candy!

nanunana pisze...

Piękne to twoje "mniej ale bardziej". Będę do Ciebie zaglądać.Pozdrawiam Justyna