Zatraciłam się w tym lenistwie blogowym, ale już biorę się w garść!
Nowe metki na nowy rok, nieskomplikowane i mało twórcze, ale owieczka nadrabia. W ramach postanowień noworocznych doszłam do wniosku, że muszę się zapisać na warsztaty filcowania, powiew świeżości jest mi teraz niezbędny!!! Oprócz tego to wpadłam w komputerową manie szukania nowych tkanin, kokonów, włókien różnego typu i wszystkiego co się da wfilcować (chyba nie ma takiego słowa) i boje się finansowych skutków tych moich poszukiwań ;).
A tu kilka ostatnich prac:








13 komentarze:
Bardzo fajne te kluseczkowe naszyjniki:)Super:)
Bardzo fajne te kluseczkowe naszyjniki:)Super:)
Zgłupiał ten blogger, albo wcale nie zamieszcza komentarzy, albo podwójnie, ale kluseczkowe naszyjniki nadal super:)
A mi się metki baardzo podobają. Śliczne są.
Swietne metki , ja też bym chciała takie tylko jak je doszyć do tych moich filcaków hehehe.A korale świetny pomysł, sama nie gustuje w filcowej biżuterii ale bardzo fajne takie inne niż te kulkowe które sa wszedzie :)
beautiful feltwork!
bye,
monica / filz-t-raum.ch
Mnie się metki, też podobają. Myślę od dawna nad swoimi. Zastanawiałam się jak nazwać te... bo przecież nie kulki. Lampę Aladyna przypominają mi najbardziej, fajny, niepowtarzalny kształt.
O rany ale to wszystko ładne :)
Piękne te Twoje filcowe cudeńka:) Metki tez bardzo mi się podobają:)
Pozdrawiam:)
http://betti400.blogspot.com/
Niezmiernie mi miło przekazac Ci wyróznienie dla twojego bloga .Zapraszam po odbiór na swojego bloga :)
Piękne te Twoje maleństwa. Prawie jak żywe. Chylę czoła.
Pani Niteczka
www.pani-niteczka.blog.onet.pl
Podobają mi się korale w kształcie łezek. Bardzo ładne!
Pozdrawiam.
Podobają mi się korale w kształcie łezek. Bardzo ładne!
Pozdrawiam.
Prześlij komentarz